MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA NIEUSTAJĄCEJ POMOCYLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pod wezwaniem św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
m. i gm. Konstancin-Jeziorna
powiat Piaseczno

św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własne

Valid XHTML 1.0 Strict

bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA
(1861, Benavent de Segrià – ✟ 1936, Barbastro)
męczennik

patron: Romów, społeczności nomadów

wspomnienie: 8 sierpnia

wszyscy nasi święci
tutaj

Łącza do ilustracji (dzieł sztuki) związanych z błogosławionym:

  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA; źródło: catholicsaints.info
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA; źródło: famvin.org
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: famvin.org
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: ofsaviles.wordpress.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesna figurka, kościół pw. św. Jakuba, Utrera; źródło: www.utreradigital.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: 365rosaries.blogspot.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: blogdasmariasmq.blogspot.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.romea.cz
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.roma-service.at
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.portal.ecclesia.pt
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.eltestigofiel.org
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie, kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Palma del Rio, Kordoba; źródło: hermandadceferinogimenezmalla.blogspot.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.ksfrs.de
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesna figurka, kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Palma del Rio, Kordoba; źródło: hermandadceferinogimenezmalla.blogspot.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie, kościół ss. klaretynek, Barbastro; źródło: www.heiligenlexikon.de
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesna figurka, kościół pw. św. Piusa X, Sewilla; źródło:
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: 365rosaries.blogspot.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesna figurka, kościół bractwa cygańskiego, Sewilla; źródło: hermandadlosgitanosmadrid.es
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: somos.vicencianos.org
  • HISTORIA ŻYCIA bł. ZEFIRYNA JIMÉNEZ y MALLA - w obrazkach; źródło: rpcbk.wordpress.com
  • ARESZTOWANIE bł. ZEFIRYNA JIMÉNEZ y MALLA - historia życia w obrazkach, Barbastro; źródło: www.flickriver.com
  • ROZSTRZELANIE bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - historia życia w obrazkach, Barbastro; źródło: www.flickriver.com
  • ŚMIERĆ bł. ZEFIRYNA JIMÉNEZ y MALLA - współczesne wyobrażenie; źródło: www.ksfrs.de
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA - kaplica, Barbastro; źródło: www.flickr.com

Zefiryn (hiszp. Ceferino) Jiménez y Malla (albo Giménez y Malla) urodził się prawd. 16.viii.1861 r. (niektóre źródła wymieniają rok 1865 r.) w niewielkiej wiosce Benavent de Segrià w prowincji Lleida (hiszp. Lérida), współtworzącej hiszpańską wspólnotę autonomi­czną (hiszp. Comunidades Autónomas) Katalonia (hiszp. Cataluña), ok. 10 km od prowincjonalnej stolicy Lleida (hiszp. Lérida) oraz ok. 160 km od Barcelony. Według innych źródeł urodził się w wiosce Alcolea de Cinca w prowincji Huesca, należącej do wspólnoty autonomicznej Aragonia, ok. 55 km od Lleidy, według jeszcze innych w mieście Fraga w prowincji Huesca, ok. 30 km na zachód od Lleidy…

Niejasności brać się mogą stąd, że rodzice — Jan (hiszp. Juan) Jiménez i Józefa (hiszp. Josefa) z domu Malla, byli niepiśmiennymi hiszpańskimi Romami (Cyganami).

Sakrament chrztu św. przyjął 10 dni po narodzinach, 26.viii.1861 r., we wspomnianym mieście Fraga, gdy nowonarodzonemu nadano imię Zefiryna — 26.viii bowiem, Kościół wspominał wówczas św. papieża Zefiryna (?, Rzym – 217, Rzym).

Niewiele aliści wiadomo o wczesnych latach jego życia. Żył życiem Cygana. Żebrał i sprzedawał to, co akurat rodzina miała do sprzedania. Jak większość Romów często wraz z rodziną zmieniał miejsce pobytu, od targowiska do targowiska. Ojciec był handlarzem bydłem i rodzina spędzała zimę w miejscach przygotowanych dla nich przez rolników bądź na kilka miesięcy wynajmowała jakiś domek. Później przemieszczała się w inne miejsce, w poszukiwaniu kupców…

Często cierpiała głód i niedostatek. Do normalnej diety należały ślimaki…

Do szkół nigdy nie chodził, ale dzięki ciągłym zmianom miejsca Zefiryn nauczył się języka katolońskiego…

Znany był pod przydomkami El Pelé (pl. Odważny, Silny) i El Kalo…

Ok. 1880 r. ojciec Zefiryna porzucił rodzinę. Przenieśli się więc do diecezjalnego miasta Barbastro, w prowincji Huesca w Aragonii, ok. 50 km od prowincjonalnej stolicy Huesca i ok. 65 km od Lleidy — miasta o długiej historii, znanego m.in. z tzw. oblężenia Barbastro w 1063 r., gdy w ramach rekonkwisty wojska chrześcijańskie pobiły muzułmanów — gdzie wuj nauczył go m.in. splatać kosze.

Mniej więcej w tym czasie, gdy miał 20 lat, w tradycyjnym obrzędzie cygańskim zaślubił Teresę Jiménez y Castro. Dzieci nie mieli wychowując aliści młodsze rodzeństwo.

Ok. 1909 r. adoptowali bratanicę Teresy — Pepitę (ur. 1906).

Lubił uczęszczać na korridę (hiszp. corrida de toros), ubrany w najlepszy strój, z żoną owitą w piękny Mantón de Manila (hiszp. manilski szal)…

Choć uznawał się za katolika, dopiero gdy miał ok. 51 lat, Zefiryn postanowił uregulować swój związek z Teresą i 9.i.1912 r., w XII‑wiecznym, romańskim kościele pw. św. Wawrzyńca(hiszp. San Lorenzo) w Lleida zawarł ślub, przyjmując sakrament małżeństwa. Wydaje się pewne, że podczas przygotowań oboje przyjęli sakrament bierzmowania. Był to, można powiedzieć znając dalsze losy Zefiryna, moment przełomowy w jego życiu…

Niedługo potem, na jednej z uliczek Barbastro, na bruk upadł zamożny lokalny właściciel ziemski, chorujący na gruźlicę (łac. tuberculosis), i stracił przytomność. Gruźlica — choroba zakaźna, szerząca się drogą kropelkową przez układ oddechowy — ciągle jeszcze wówczas dziesiątkowała mieszkańców Europy. Choć znana była już jej przyczyna — 24.iii.1882 r. niemiecki uczony Henryk Herman Robert (niem. Heinrich Hermann Robert) Koch (1843, Clausthal – 1910, Baden‑Baden) oznajmił o odkryciu bakterii powodujących tę chorobę, tzw. prątków Kocha (łac. mycobacterium tuberculosis) — to pierwsza efektywna szczepionka Bacillus Calmette–Guérin, czyli BCG, wprowadzona została dopiero w 1921 r.

Mimo tego Zefiryn nie zawahał się, podniósł leżącego i zaniósł go do domu. Rodzina chorego nagrodziła go za to na tyle sowicie, że mógł rozpocząć handel końmi i mułami, których właśnie — po zakończeniu I wojny światowej (działo się to więc ok. 1918 r.) — pozbywała się armia francuska i które nabył we Francji.

Dzięki zyskom małżeństwo Jiménez stało się na tyle zamożne, że ok. 1920 r. kupiło w Barbastro — stolicy diecezji Barbastro (łac. dioecesis barbastrensis) — dom.

Ale 4.xii.1922 r. Teresa zmarła. Sprzedał wówczas zakupiony niedawno dom i wypożyczył inny…

Zefiryn miał już naonczas duży autorytet wśród lokalnej społeczności romskiej. Wprawdzie został sam — Pepita wyszła za mąż i opuściła dom rodzinny — często aliści zwracano się do niego z prośbą o arbitraż przy rozstrzyganiu sporów. Stał się autorytetem, spory rozstrzygając nie tylko między Romami ale i Romami a hiszpańskimi sąsiadami.

Autorytet zbudował przede wszystkich dzięki temu, że był człowiekiem spokojnym i szcze­rze pomocnym, udzielając wsparcia potrzebującym rodzinom — w szczególności dzieciom…

Znany był też z uczciwości. Kiedyś, w katalońskim, nadmorskim miasteczku El Vendrell, w prowincji Tarragona, został bezpodstawnie oskarżony o kradzież i uwięziony. Gdy w pobliskim mieście Valls miał się odbyć jego proces setki wozów cygańskich tłoczyły się na drodze z Lleida do Valls. Zefiryna uniewinniono a jego obrońca miał wykrzyknąć proroczo: „El Pelé nie jest złodziejem! Jest świętym Zefirynem, patronem Romów”…

Prawd. przez jakiś czas był też radnym w Barbastro.

Najważniejszą jednakże zmianą było aktywne uczestnictwo w życiu religijnym. W jego formacji duchowej dużą rolę odegrał Mikołaj Santos (hiszp. Nicolás Santos) Otto y Escudero (1886, Barbastro – 1955, Barbastro), wybitny profesor prawa cywilnego i kanonicznego na wielu uniwersytetach, redaktor wielu periodyków, który zaprzyjaźnił się z Zefirynem, któremu Zefiryn towarzyszył w wielu podróżach, w którego domu bywał, który wreszcie mimo iż Zefiryn był analfabetą, że nie miał żadnego formalnego wykształcenia, doprowadził do tego, że został katechetą dziecięcym, w tym jego własnych synów.

Zefiryn uczył zarówno dzieci romskie jaki i hiszpańskie…

Został też dyrygentem chóru i kierownikiem kółka różańcowego.

Od 1926 r. należał do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (łac. Ordo Franciscanus Saecularis – OFS), czyli tercjarzy, stowarzyszenia prowadzącego życie apostolskie i zdążającego do doskonałości chrześcijańskiej pod kierownictwem Zakonu Braci Mniejszych (łac. Ordo Fratrum Minorum – OFM), czyli franciszkanów.

Wstąpił też do Stowarzyszenia św. Wincentego a Paulo, międzynarodowej organizacji woluntariuszy, dziś jednej z największych charytatywnych organizacji na świecie, założonej w 1833 r. przez bł. Antoniego Fryderyka (fr. Antoine–Frédéric) Ozanama (1813, Mediolan – 1853, Marsylia), której celem jest uświęcenie jej członków poprzez posługę ubogim i pokrzywdzonym, głównie poprzez „domowe odwiedziny”…

Corocznie organizował i uczestniczył w pielgrzymce Romów do sanktuarium Nostra Señora del Pueyo (hiszp. Matki Bożej na rostrum) niedaleko Barbastro, gdzie przed wiekami, w 1101 r. objawić się miała Matka Boża…

Zawsze nosił przy sobie, oprócz narzędzi do upuszczania krwi koniom, czyli puszczadła krwi (ang. fleame) (powszechna praktyka lecznicza w owych latach) czy wyrywania mułom zębów — narzędzie to zachowało się i przechowywane jest jako relikwia — różaniec, na którym co najmniej raz dziennie się modlił…

Tymczasem w całej Hiszpanii, po lewackiej rewolucji w 1931 r., obaleniu monarchii i proklamowaniu Drugiej Republiki Hiszpańskiej (hiszp. Segunda República Española) rozpoczęły się prześladowania katolików, a w szczególności duchowieństwa. 14.iv.1931 r. „antyklerykalizm” stał się jednym z podstawowych elementów polityki państwowej. Już po miesiącu zaczęły płonąć kościoły w Madrycie, Walencji, Maladze i innych miastach. Rząd nie reagował. Prokuratura nie ścigała sprawców.

Kościół pozostawał — zgodnie z poleceniem Piusa XI (1857, Desio – 1939, Watykan) — neutralny wobec lewackiej republiki, w duchu współpracy, dla dobra Hiszpanii. Ale rząd nieustannie wprowadzał nowe przepisy wymierzone w Kościół. Zaczęło się — jak zawsze — od wyrzucenia Towarzystwa Jezusowego (łac. Societas Iesu – SI), czyli jezuitów, potem przyszła kolej na prymasa, Piotra (hiszp. Pedro) Segura y Sáenz (1880, Carazo – 1957, Madryt), biskupów…

Potem — wobec braku zainteresowania świata — było już tylko łatwiej…

W x.1934 r. we wspólnocie autonomicznej Asturii wybuchła rewolta komunistyczna. Jej ofiarami stało się wielu kapłanów i świeckich, wiernych Chrystusa (m.in. męczennicy z Turón)…

Do 1936 r. aliści prześladowania były cykliczne i zależały od tego, czy lewica — anarchiści i komuniści — akurat znajdowali się przy władzy, czy też nie.

W pierwszej połowie 1936 r., po zwycięstwie w wyborach Frontu Ludowego, łączącego pozostających na pasku Rosjan i Stalina komunistów, socjalistów, anarchistów i inne radykalne grupy lewackie, napaści się nasiliły. Znów płonęły kościoły, bezczeszczono krzyże, wyrzucano kapłanów z plebanii, zakazano procesji i uroczystych pogrzebów…

W końcu armia nie wytrzymała i 18.vii.1936 r. specjalną odezwą (hiszp. pronunciamiento), będącą w praktyce aktem publicznej deklaracji nieposłuszeństwa, wydaną przez generała Franciszka (hiszp. Francisco) Franco y Bahamonde (1892, Ferrol – 1975, Madryt) rozpoczęła się wojna domowa — rozkaz ze słynną zaszyfrowaną wiadomością hiszp. „En toda España el cielo está despejado” (pl. „Nad całą Hiszpanią niebo jest dziś bezchmurne”), nadaną przez kontrolowane przez Franco Radio Ceuta w Maroku Hiszpańskim, wydano dzień wcześniej. Od tej daty, aż po 1.iv.1939 r., Hiszpania — a w zasadzie tereny zajmowane przez zwolenników lewackiego Frontu Ludowego — stały się obszarem niesłychanych od czasów starożytnych represji chrześcijan, bijących swym okrucieństwem nawet furię rewolucji francuskiej.

Były to tragiczne a zarazem heroiczne czasy: czasy cierpień i wspaniałego świadectwa tysięcy wiernych kościoła w Hiszpanii. Liczba ofiar wśród ludzi Kościoła osiągnęła prawie 10,000: 13 biskupów, 4.184 kapłanów i seminarzystów, 2,365 zakonników, 283 siostry zakonne, tysiące świeckich, kobiet i mężczyzn, członków Akcji Katolickiej i innych religijnych organizacji, których liczby nie da się już dziś ustalić…

Na początku 1937 r. republikański, czyli lewacki, minister, Emanuel (hiszp. Manuel) de Irujo Ollo (1891, Estella – 1981, Bilbao), w „Memorandum” ogłoszonym w Walencji napisał:

„Na obszarze kontrolowanym przez nasz rząd:

  • wszystkie ołtarze, obrazy i obiekty kultu, poza nielicznymi wyjątkami, zostały zniszczone;
  • wszystkie kościoły zostały zamknięte […];
  • większość kościołów w Katalonii spłonęło […];
  • dzwony, kielichy, lichtarze i inne obiekty sakralne zostały przetopione i wykorzystane przy produkcji broni […];
  • kościoły zostały zamienione na sklepy, garaże, stajnie, baraki, hostele, etc.;
  • wszystkie klasztory zostały opróżnione […] ich budynki zostały spalone, splądrowane i zniszczone;
  • księża i zakonnicy zostali zatrzymani, aresztowani i rozstrzelani, bez rozpraw sądowych […];
  • zakazano przechowywanie jakichkolwiek obrazów i obiektów kultu. Policja przeszukuje prywatne mieszkania […]”

Tysiące kościołów i miejsc modlitwy, ślady prawie 2,000 lat obecności chrześcijaństwa w Hiszpanii, niezliczone niepowtarzalne i bezcenne zabytki uległy barbarzyńskiemu, bezpowrotnemu zniszczeniu. Wiele zostało okradzionych dając początek bogatym kolekcjom — wywiezionym później w dużej części z Hiszpanii przez lewackich przywódców po przegranej wojnie…

I to wówczas, na początku wojny, przed ostateczną próbą wiary stanął Zefiryn.

Już 19.vii.1936 r., a więc w dzień po pronunciamento, czyli odezwie gen. Franco, został po raz pierwszy zatrzymany. Wypuszczono go tym razem. Ale ok. 25.vii.1936 r. — w tydzień zaledwie po buncie gen. Franco — stał się mimowolnym świadkiem lewackiej furii, gdy rozwścieczeni rewolucjoniści zaczęli ciągnąć po uliczkach Barbastro jakiegoś kapłana diecezjalnego…

Zefiryn stanął w jego obronie. Słyszano, jak mówił: „Dziewico Maryjo, pomóż! Tyluż ludzi przeciwko jednemu, a nawet psy są lepiej traktowane!”

I znów został zatrzymany. I tym razem już go nie wypuszczono.

Wśród Romów krąży opowieść, że gdy lewaccy żołdacy zapytali się go, czy ma przy sobie broń miał odpowiedzieć:

— „Tak mam. Oto ona”

i pokazać im wyjęty z kieszeni różaniec…

W celi więziennej w byłym klasztorze Zakonu Kapucynek św. Klary (łac. Ordo Sanctae Clarae Capuccinarum – OSCCap), czyli mniszek klarysek kapucynek, założonym ok. 1737 r., gdzie i jego i księdza, w którego obronie stanął, przetrzymywano dużo się modlił.

Ponoć znany mu anarchista, członek „komitetu rewolucyjnego”, niejaki Eugeniusz (hiszp. Eugenio) Sopena, składał mu propozycję — wydawałoby się, że nie do odrzucenia — uwolnienia w zamian za wyrzucenie różańca i zaprzestanie modlitwy. Próbowała go na to namówić także i przybrana córka, Pepita.

Odmówił.

W więzieniu prawd. spotkał się też ze swym ordynariuszem — formalnie wikariuszem apostolskim — bpem Florentynem (hiszp. Florentino) Asensio y Barroso (1877, Villasexmir – 1936, Barbastro), który sakrę biskupią otrzymał zaledwie kilka miesięcy wcześniej, 26.i.1936 r., a urząd objął w iii.1936 r. Bp Asensio y Barroso aresztowany został 5 dni przed zatrzymaniem Zefiryna, 20.viii.1936 r. Być może znali się już wcześniej, a może poznali dopiero w więzieniu…

Dużo czasu im już nie pozostało. Po ok. 15 dniach uwięzienia bowiem, prawd. 8.viii.1936 r. (inne źródła przypuszczają, że mogło to mieć miejsce wcześniej, 2.viii.1936 r.), o świcie, Zefiryn został zaprowadzony pod cmentarz w Barbastro.

Nie jest jasne, czy w ogóle wydano jakiś rozkaz, bowiem nie udało się odnaleźć jego nazwiska na zachowanych listach skazańców. Wiadomo tylko, że pod murem cmentarnym ten prawd. 75‑letni Rom został rozstrzelany…

Przed śmiercią, trzymając w ręku różaniec, wykrzyknął: hiszp. „Viva Cristo Rei!” (pl. „Niech żyje Chrystus Król”).

Ciało mordercy porzucili wśród wielu zwłok, w nieoznakowanym, masowym grobie, zasypując je najpierw gaszonym wapnem…

Następnego dnia, w tym samym miejscu, lewacy zamordowali bpa Florentynem Asensio y Barroso. Wrzucili go prawd. do tego samego grobu…

W latach 1936‑7 lewacy zwący się „republikanami” zamordowali w Barbastro, mieście dziś liczących ok. 15 tys. mieszkańców, setki, jeśli nie tysiące, katolików. W małej diecezji, w której w dniu objęcia urzędu przez bpa Asensio, posługiwało 131 osób kapłanów, lewacy zamordowali — oprócz zakonników, zakonnic i wielu osób cywilnych — 113 z nich…

Po zakończeniu wojny domowej w 1939 r. masowe groby w Barbastro odkryto. Próbowano odnaleźć ciało Zefiryna i pochować obok żony, ale nie udało się go ziden­tyfikować. Odnaleziono za to, nienaruszone, zwłoki bpa Asensio y Barroso…

Beatyfikacji Zefiryna, pierwszego przedstawiciela narodowości romskiej wyniesionego na ołtarze, dokonał św. Jan Paweł II (1920, Wadowice – 2005, Watykan), 4.v.1997 r., w Watykanie. W uroczystościach uczestniczyło ok. 40,000 wiernych, w tym ok. 3,000 Romów.

Wraz z Zefirynem beatyfikowany został też jego pasterz, bp Florentyn Asensio y Barroso…

Św. Jan Paweł II mówił wówczas:

„Miłość Boga jest źródłem prawdziwego szczęścia. I tego właśnie [Zefiryn] osobiście doświadczył […]

»Nazwałem was przyjaciółmi«J 15, 15. W Barbastro Cygan Zefiryn Jiménez Malla, zwany El Pelé, oddał życie za wiarę, którą wyznawał życiem. Ukazuje na ono, w jaki sposób Chrystus jest obecny wśród różnych ludów i ras, i że wszyscy jesteśmy powołani do świętości, którą osiąga się poprzez wypełnianie Jego przykazań i pozostawania we »wzajemnej miłości«por. J 15, 12. El Pelé był szczodry i wspaniałomyślny dla ubogich — pomimo swojego własnego ubóstwa — uczciwy, wierny swojemu romskiemu ludowi i rasie, obdarowany nadzwyczajną, wrodzoną inteligencją i umiejętnością udzielania rad.

Co najważniejsze wszelako był człowiekiem głębokiej wiary.

Częste uczestnictwo we Mszy św., nabożeństwo do Najświętszej Dziewicy połączone z odmawianiem różańca, członkostwo w rozmaitych katolickich zrzeszeniach i organizacjach, pomogły mu w utwierdzeniu w miłości Bożej i miłości drugiego człowieka. Nie zawahał się więc, nawet w obliczu zagrożenia własnego życia, stanąć w obronie prześladowanego kapłana […] i za to został aresztowany.

W więzieniu nie zaprzestał modlitwy i został później rozstrzelany, z różańcem w dłoniach.

Błogosławiony Zefiryn wiedział, jak siać pokój i solidarność między swym ludem, często pośrednicząc między zwaśnionymi stronami. Pośredniczył w kłótniach między Romami a miejscowymi rolnikami, ukazując, że miłość Chrystusa nie jest ograniczona rasą ani kulturą. I dziś El Pelé wstawia się przed naszym wspólnym Ojcem, a Kościół wskazuje na niego jako wzór do naśladowania, jako przykład uniwersalnego powołania do świętości, w szczególności Romom, jakże blisko kulturalnie i etnicznie z nim związanym […]

Bóg wszystkich powołuje do świętości, ale nie zmusza. Bóg pyta i czeka na wolną odpowiedż i akceptację każdego człowieka. W świetle tego uniwersalnego powołania do świętości Chrystus przed każdym stawia konkretne, specyficzne zadanie i jeśli następuje odpowiedź człowieka nagradza za doprowadzenie zadania do zakończenia, zapewniając trwanie jego owoców.

»Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem [i] nazwałem was przyjaciółmi«J 15, 9, 15 — Pan nieustannie zadaje pytanie o świętość i oczekuje naszej odpowiedzi, tak jak oczekiwał jej [w przypadku Zefiryna]. [Jego] przykład przypomina nam, że każdy z nas, w różny sposób, powołany jest do przynoszenia owoców, nie tylko dla własnego dobra, ale dla dobra całej społeczności”.

Tak jak przyniósł je Zefiryn i dziś jest patronem wszystkich Romów.

Popatrzmy na etiudkę o bł. Zefirynie Jiménez y Malla (w różnych językach):

  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA; źródło: www.youtube.com
  • bł. ZEFIRYN JIMÉNEZ y MALLA; źródło: www.youtube.com

Parę chwil poświęćmy homilii beatyfikacyjnej Ojca św. Jana Pawła II z 4.v.1997 r. (po angielsku)

Popatrzmy na mapę życia błogosławionego:

  • GoogleMap - mapa życia błogosławionego

Opracowanie oparto na następujących źródłach:

polskich:

angielskich:

hiszpańskich:

norweskich:

włoskich: