MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA NIEUSTAJĄCEJ POMOCYLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pod wezwaniem św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
m. i gm. Konstancin-Jeziorna
powiat Piaseczno

św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własne

Valid XHTML 1.0 Strict

108 polskich męczenników II wojny św.
tutaj

bł. WINCENTY MATUSZEWSKI
1869, Wola Chruścińska – ✟ 1940, Witowo/Osięciny
męczennik

patron: diecezji włocławskiej, gminy Osięciny

wspomnienie: 24 maja

wszyscy nasi święci
tutaj

Łącza do ilustracji (dzieł sztuki) związanych z błogosławionym:

  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI; źródło: www.santiebeati.it
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI: tablica pamiątkowa, parafia pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, Moszczenica; źródło: www.parafia.moszczenica.eu
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI: pomnik ks. Matuszewskiego i ks. Kurzawy, Osięciny; źródło: gosc.pl
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI: lata 1930-te, Osięciny; źródło: www.diecezja.lowicz.pl
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI i ks. JÓZEF KURZAWA: pomnik, Osięciny; źródło: en.db-city.com
  • RELIKWIE po bł. WINCENTYM MATUSZEWSKIM: Osięciny; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • WYSTAWA ku PAMIĘCI o bł. WINCENTYM MATUSZEWSKIM i bł. JÓZEFIE KURZAWIE: 2011, Osięciny; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • POMNIK w MIEJSCU ŚMIERCI bł. WINCENTEGO MATUSZEWSKIEGO i bł. JÓZEFA KURZAWY: szosa Osięciny-Witowo; źródło: www.parafia.witowo.pl
  • KOŚCIÓŁ pw. OPIEKI MATKI BOŻEJ, OSIĘCINY: źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • CHRYSTUS wśród 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW - BAJ, Stanisław (ur. 1953, Dołhobrody), 1999, obraz beatyfikacyjny, Licheń; źródło: picasaweb.google.com
  • KAPLICA 108 MĘCZENNIKÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ - Licheń; źródło: www.lichen.pl
  • MĘCZENNICY II WOJNY ŚWIATOWEJ - PIETRUSIŃSKI Paweł (), pomnik, 2004, brąz, granit, wys. 190 cm (z cokołem 380 cm), kościół św. Jana Chrzciciela, Szczecin; źródło: www.szczecin.pl
  • 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW - witraż, Kaplica Matki Bożej, Świętych i Błogosławionych Polskich, kościół św. Antoniego Padewskiego, Lublin; źródło: www.antoni.vgr.pl
  • POCHÓD 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ - ŚRODOŃ, Mateusz (), w trakcie tworzenia, kaplica Muzeum Powstania Warszawskiego, Warszawa; źródło: www.naszglos.civitaschristiana.pl
  • 108 POLSKICH BŁOGOSŁAWIONYCH MĘCZENNIKÓW - witraż, Sanktuarium Matki Bożej Zawierzenia, Tarnowiec; źródło: www.sanktuariumtarnowiec.parafia.info.pl

Urodził się 3.iii.1869 r. w Woli Chruścińskiej, koło Kutna, ówcześnie należącym do guberni warszawskiej (ros. Варшавская губерния), wchodzącej w skład tzw. Królestwa Polskiego (ros. Царство Польское), części zaborczego Imperium Rosyjskiego (ros. Российская империя).

Był synem Józefa i Józefy, z domu Strużyńskiej.

Do kapłaństwa przygotował się w Wyższym Seminarium Duchownym we Włocławku.

Święcenia przyjął 17.ii.1895 r. z rąk bpa Aleksandra Kazimierza Bereśnie­wicza (1823, Szwelnie – 1902, Kalisz), ordynariusza diecezji kujawsko–kaliskiej.

Jego pierwszą placówką duszpasterską była parafia pw. Podwyższenia Krzyża ŚwiętegoWidawie. Następnego roku został przeniesiony do parafii pw. św. JadwigiNieszawie, gdzie pełnił obowiązki proboszcza.

Od 1901 r. pracował jako wikariusz parafii pw. św. ZygmuntaCzęstochowie, skąd w 1906 r. przeniesiono go na administratora parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi PannyOstrowąsie na Kujawach (z cudownym obrazem Pani Kujaw).

W trzy lata później został administratorem parafii pw. Podwyższenia Krzyża ŚwiętegoMoszczenicy.

Był to czas znacznego rozwoju zarówno parafii, jak i miejscowości wchodzących w skład tzw. Klucza Moszczenickiego”. Rozwój ten zapoczątkowany został w wyniku zakupu wspomnianego „Klucza” przez pabianickiego fabrykanta, Niemca Teodora (niem. Theodor) Endera (1860, Pabianice – 1921, Wrocław) (Moszczenica była własnością rodziny Enderów do 1945 r.). Z inicjatywy Endera został zbudowany w Moszczenicy zakład bawełniany, co w sposób wydatny wpłynęło na poprawę zamożności miejscowego społeczeństwa, a także spowodowało dość dużą akcję osiedleńczą. Współpraca ewangelika Endera (w Moszczenicy wyznanie rzymsko–katolickie deklarowało ponad 91% ludności, a protestanckie — ponad 8%) w bardzo dobry sposób układała się z proboszczami katolickimi. Pewne niepokoje miały tu miejsce jedynie za czasów rewolucji lat 1905‑7.

Podczas swej dziewięcioletniej pracy „odbudował” wręcz parafię, gdyż do tej pory ta mało liczebna parafia była tak biedna, że księża musieli zarabiać w innych kościołach nawet na utrzymanie się. Pierwsze pięć lat jego służby w parafii to stały wzrost jego zamożności, co było również odbiciem sytuacji gospodarczej kraju (lata 1909‑14 to okres największego rozkwitu gospodarczego ziem zaborczego Królestwa Polskiego). W tym czasie, przy wydatnej pomocy T. Endera oraz dzięki ofiarności i pracy parafian, została otynkowana nowa plebania, ogrodzono teren cmentarza kościelnego kolistym murem, powiększono i ogrodzono cmentarz grzebalny, zbudowano dom ludowy i ochronkę, a przede wszystkim zakupiono ołtarz główny do kościoła i ołtarz do kaplicy Matki Bożej.

W czasie jego probostwa oprócz innych osiągnięć zbudowano nową murowaną plebanię, dobudowano zakrystię do kościoła, odrestaurowano (w znacznym stopniu zniszczone) kościół i budynki parafialne.

W dalszym rozwoju parafii przeszkodził wybuch I wojny światowej w 1914 r. Podczas jej trwania poza ukończeniem budowy kruchty i niezbędnymi remontami nic poważnego nie udało się wykonać. Działania wojenne toczone także na terenie Moszczenicy przyczyniły się do pewnej dewastacji oraz zniszczenia kilku budynków plebańskich.

W 1918 r., pamiętnego roku, gdy Polska po ponad stuletniej niewoli odzyskała niepodległość, został przeniesiony na parafię pw. Opieki Matki BożejOsięcinach , ok.  16 km na zachód od Brześcia Kujawskiegook. 30 km na zachód od Włocławka. Pozostał tam już do końca życia.

Osoby, które przygotowywał do I Komunii św i błogosławił ich związki małżeńskie, zgodnie stwierdzają, że był to kapłan dobry, gorliwy, pobożny, taktowny i szanowany.

Ceniono go jako nauczyciela religii w szkole. Kazaniami potrafił rozbudzać ducha wiary… Jednocześnie był czynnie działającym członkiem Gminnego Dozoru Szkolnego w Osięcinach…

Był honorowym Prezesem Straży Ogniowej w Osięcinach i członkiem miejscowej Rady Gminy. Przez pewien czas był też prezesem rady nadzorczej spółdzielni „Jutrzenka”, istniejącej zresztą do dnia dzisiejszego…

Jego  tolerancyjna postawa zjednała mu szacunek w miejscowej wspólnocie Żydów i wśród lokalnych Niemców.

W swojej działalności wiele czasu poświęcał najuboższym, e.g. kilkorgu dzieciom kupił buty do I Komunii…

Prowadził Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży.

Od 1932 r. do pomocy otrzymał wikariusza, który wobec słabego zdrowia proboszcza wyręczał go w wielu rozmaitych obowiązkach duszpasterskich. W 1936 r. kuria delegowała kolejnego, czwartego już: został nim ks. Józef Kurzawa

Odtąd długie godziny spędzał w konfesjonale, a każdą wolną chwilę wykorzystywał na spacery z brewiarzem w ręku wokół kościoła czy w plebańskim ogrodzie.

W 1939 r. został odznaczony godnością honorowego kanonika (łac. canonicus) kolegiaty kaliskiej — dziś bazyliki pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny — sanktuarium pw. św. JózefaKaliszu.

Zaraz po najeździe niemieckim na Rzeczpospolitą 1.ix.1939 r. i rozpoczęciu II wojny światowej, po wkroczeniu (10.ix.1939 r.) okupanta do Osięcin, został zatrzymany jako jeden z 22 zakładników — „zabezpieczenie” przed atakami na niemieckich żołdaków. W czasie strasznej nocy spokojem i opanowaniem podtrzymywał na duchu przetrzymywanych. Przyniesiono mu koc i poduszkę — odmówił, mówiąc, że „chce dzielić los na równi z pozostałymi”…

Wykorzystanie kapłanów jako zakładników nie było przypadkowe. Jeszcze przed zajęciem Osięcin, 7.ix.1939 r., szef niem. Reichssicherheitshauptamt – RSHA (pl. Główny Urzęd Bezpieczeństwa Rzeszy), Reinhard Heydrich (1904, Halle – 1942, Praga), na odprawie dotyczącej niem. Unternehmen „Tannenberg” (pl. Operacji „Tannenberg”) wydał bowiem polecenie: „czołowe warstwy ludności polskiej należy unieszkodliwić w takim stopniu, na ile to jest możliwe”. I rzeczywiście, po napaści rosyjskiej 17.ix i upadku Polski na okupowanych terenach zaborcy rozpoczęli skoordynowaną akcję represji, w pierwszym rzędzie kierując ją przeciw inteligencji i warstwom przywódczym narodu polskiego.

A kapłani uznawani byli oczywiście zarówno za członków polskiej inteligencji, jak i przywódców duchowych narodu polskiego…

Tym razem aliści Wincentego wypuszczono. Uniknął tym samym losu 8 księży z parafii z okolic Piotrkowa Kujawskiego. aresztowanych przez Niemców pod podobnym pretekstem i rozstrzelanych w nocy z 31.x na 1.xi.1939 r. Byli to: ks. Paweł Bobotek (1872 – 1939 Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. BenonaBroniszewie; ks. Franciszek Gawlikowski (ok. 1904 – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. Świętej TrójcyPołajewie; ks. Jan Mikołajczyk (ok. 1883 – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. MikołajaSadlnie; ks. Leon Nowakowski (1913, Bytoń – 1939, Piotrków Kujawski), wikariusz parafii Bytoń, beatyfikowany później wraz z Wincentym; ks. Wiktor Pietkiewicz (1870, Rewel – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. Jakuba ApostołaMąkoszynie; ks. Romuald Tomiec (1911, Rajsko – 1939, Piotrków Kujawski), administrator sąsiedniej parafii pw. św. An­drzeja ApostołaWitowie; ks. Edmund Wolski (1882, Izbica Kujawska – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii Bytoń; i ks. Antoni Wysocki (1910, Borawe – 1939, Piotrków Kujawski), wikariusz w parafii pw. św. Jakuba ApostołaPiotrkowie Kujawskim.

Represje wobec polskiej inteligencji i warstw przywódczych, noszące wszelkie znamiona zbrodni ludobójstwa (ang. genocide), przybrały formy zorganizowane. Na terenach bezpośrednio włączonych do Rzeszy Niemieckiej była to tzw. niem. Intelligenz­aktion” (pl. Akcja Intelligencja”). Rozpoczęto ją zaraz po najeździe na Polskę.

A Osięciny znalazły się w tzw. niem. Reichsgau Wartheland (pl. Kraj Warty), części zachodniej Polski bezpośrednio wcielonej do Rzeszy Niemieckiej…

Ujawniły się wówczas z mocą niezwykłe cechy Wincentego: odwaga, niepospolita siła charakteru, wysoka kultura. W warunkach potęgującej się nienawiści do okupanta niemieckiego, przenoszonej na autochtoniczną ludność niemiecką (w parafii przed wojną mieszkało sporo ewangelików), potrafił stanąć w obronie jakiegoś Niemca, ratując mu w ten sposób życie…

Tymczasem w ii.1940 r. funkcję komendanta policji w Osięcinach objął Austriak z katolickiej rodziny, niejaki Jan (niem. Johan) Pichler (ur. 1896, Mariarein), który brał udział w mordzie na 8 kapłanach w Piotrkowie Kujawskim. W iv.1940 r. natomiast do Osięcin przybył nowy komisaryczny burmistrz i oficer polityczny, również Austriak z rodziny katolickiej, niejaki Ernest (niem. Ernst) Daub (ur. 1904, Saarlautern), posiadający wyższe wykształcenie, który wcześniej, w okręgu Saary w zachodnich Niemczech — po przyłączeniu w 1935 r. owego terytorium, w wyniku referendum, do Rzeszy Niemieckiej — wsławił się brutalnością w zwalczaniu tamtejszego duchowieństwa katolickiego.

Działo się to w czasie, gdy w i–iii.1940 r., w ramach planu niem. Reichsstatt­haltera (pl. namiestnik Rzeczy) Reichsgau Wartheland, Artura Karola (niem. Arthur Karl) Greisera (1897, Środa Wielkopolska – 1946, Poznań), prowadzącego politykę niem. Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” — pl. bez Boga, bez religii, bez kapłana i sakramentu” — czyli próby stworzenia podporządkowanego Niemców uniwersalnego bezbożnego kultu, aresztowanych zostało kilkuset księży katolickich. Przed wywiezieniem do obozów koncentracyjnych w głębi Niemiec przetrzymywano ich w obozach przejściowych w Puszczykowie, Lubiniu, Bruczkowie, Goruszkach, Chludowie i obozie koncentracyjnym KL Posen (Fort VII). Podobne zorganizowane akcje aresztowań miały miejsce po drugiej stronie Wisły, na obszarach przyłączonych przez Niemców do prowincji niem. Ostpreußen (pl. Prusy Wschodnie).

Informacje o tych aresztowaniach musiały docierać do kapłanów w Osięcinach…

Zawisło nad nimi niebezpieczeństwo. Ponieważ uniknęli aresztowania podczas wspomnianych zorganizowanych akcji wymierzonych w duchowieństwo katolickie lokalni Niemcy postanowili prawd. działać na własną rękę. Pierwszym krokiem miała być rewizja na plebanii.

O zamiarach dowiedział się były burmistrz, niejaki Leonard Arndt, i poinformował kapłanów. Wincenty miał odpowiedzieć: „Ja was, dzieci, nie opuszczę”…

Proponował ucieczkę swemu wikariuszowi, ks. Józefowi Kurzawie. Ten zgodził się i odjechał, na rowerze, w kierunku sąsiedniej parafii w Kościelnej Wsi, ale szybko powrócił. Pragnął zostać ze swym proboszczem — wyjaśniał…

W nocy z 21 na 22.v Niemcy przyjechali. Przeprowadzili — jak ostrzegano kapłanów – rewizję. Twierdzili, że posiadali informacje o ukrywanej broni…

Nie znaleźli jej i plebanię opuścili.

Dwa dni później, 23.v.1940 r., w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej (Bo­że Ciało), Wincenty prowadził procesję eucharystyczną na zewnątrz kościoła. Wieczorem tego dnia księża otrzymali ponowne ostrzeżenie, przekazane przez właściciela restauracji, który podsłuchał rozmowę Pichlera i Dauba. Niemcy procesję uznali za prowokację, przestępstwo wręcz. To tylko przyspieszyło przeprowadzenie od dawna już metodycznie planowanej akcji.

Do późnych godzin pozostawali na modlitwie. Po północy, ok. 120 do drzwi plebanii zaczęli gwałtownie dobijać się Pichler i Daub. Po otworzeniu drzwi nakazali kapłanom ubrać się i wyprowadzili ich do samochodu, w którym czekał niejaki Wilhelm Fryderyk (niem. Willy Fritz) Haack (ur. 1900), Niemiec, wyznania ewangelickiego, który do Piotrkowa Kujawskiego przyjechał z Prus Wschodnich…

Świadkowie widzieli, że proboszcz został czymś uderzony w głowę, oraz że wikariusz zasłaniał go sobą. Wtedy i on został uderzony. Później samochód odjechał w kierunku miejscowości Witowo (ok. 5‑6 km od Osięcin).

Tam zatrzymano samochód i kazano kapłanom wyjść. Następnie Daub i Pichler zamordowali ich strzałami z pistoletu…

Rankiem 24.v odkryto, w rowie przydrożnym ich zwłoki. Obok leżał brewiarz Wincentego z tkwiącą w nim kulą…

Miejscowy niemiecki lekarz (niejaki dr Kleinofen) przeprowadził autopsję zamordo­wanych i stwierdził, iż Wincenty miał przebity bok i policzek…

27.v, przy bardzo licznym udziale ludności katolickiej i innych wyznań, obu kapłanów pochowano we wspólnej mogile na cmentarzu grzebalnym w Osięcinach. Ponoć pojawiło się też paru Niemców, którzy oddali zamordowanym nad ich grobem honory hitlerowskie…

Ku powszechnemu zaskoczeniu, sprawcy po trzech dniach zostali aresztowani. Być może nie skoordynowali swoich działań z nadzorcami „Intelligenzaktion” i akcji aresztowań duchowieństwa — musiano już wówczas planować kolejną turę aresztowań kapłanów Reichsgau Warherland: miała ona miejsce ok. 26.viii.1940 r.; trzecią falę aresztowań przeprowadzono rok później, ok. 6.x.1941 r. — a może były inne przyczyny. W każdym razie w Inowrocławiu, stolicy tzw. niem. Regierungsbezirk Hohensalza (pl. rejencja inowrocławska), jednego z trzech okręgów administracyjnych Reichsgau Wartheland, do którego należały Osięciny, stanęli przed sądem. Wysłuchano 9 świadków — 3 Polaków i 6 Niemców — i Jan Pichler i Ernest Daub otrzymali po 15 lat pozbawienia wolności z utratą na 10 lat praw obywatelskich, a Wilhelm Fryderyk Haack karę pieniężną w wysokości 1.000 marek niemieckich…

W uzasadnieniu wyroku sąd zapisał, iż oskarżeni „swym czynem przynieśli szkodę narodowi niemieckiemu”, bowiem obydwaj zamordowani byli ludźmi lubianymi i czyn ów „mógł wzbudzić niepokoje wśród ludności polskiej”… „Przynieśli szkodę”, bo mogli wszak poczekać parę miesięcy a kapłani z Osięcin i tak zostaliby aresztowani. Gdyby zaś uznano, że owe „niepokoje” nie były prawdopodobne pewnie by zabójców zwolniono…

Niemiecką skrupulatność w dochodzeniu do prawdy tłumaczono sobie staraniami niemieckich rodzin, mieszkających od dawna na terenie parafii Osięciny, za którymi Wincenty niejednokrotnie — wobec prób samosądów ze strony zaatakowanych, na początku ix.1939 r., po agresji niemieckiej na Rzeczpospolitą, Polaków —  ujmował się…

Skazani prawdopodobnie odbywali karę w Zuchthaus (pl. więzienie ciężkie)Rawiczu, skąd, po rozpoczęciu wojny niemiecko–rosyjskiej w vi.1941 r., zostali wysłani na front wschodni. Dalsze ich losy nie są znane…

Grób księży męczenników stał się miejscem pielgrzymek, a 24.v.1988 r., w 48. rocznicę śmierci, męczennicy z Osięcin otrzymali tytuł: „Męczennicy Eucharystii i Jedności Kapłańskiej”.

W 1990 r. w Osięcinach wystawiono pomnik obu męczennikom, autorstwa łódzkiego artysty, Jana Martyki.

Ojciec Święty Jan Paweł II (1920, Wadowice – 2005, Watykan) zaliczył w 1999 r. ks. Wincentego Matuszewskiego oraz jego wikariusza, ks. Józefa Kurzawę, do grona błogosławionych w gronie 108 polskich męczenników II wojny światowej.

24.v.2001 r., po ekshumacji grobu i rekognicji obu męczenników, szczątki WincentegoJózefa zostały przeniesione do kościoła pw. Opieki Matki Bożej w Osięcinach, złożone w ołtarzu bocznej kaplicy i przykryte mosiężną płytą wykonaną przez plastyka z Krakowa Jana Funka z napisem:

RELIKWIE BŁOGOSŁAWIONYCH MĘCZENNIKÓW
ZA EUCHARYSTIĘ I JEDNOŚĆ KAPŁAŃSKĄ
ZAMORDOWANI 24 V 1940
BEATYFIKOWANI 13 VI 1999 PRZEZ JANA PAWŁA II

ii.2007 r. Wincenty został, wraz z ks. Józefem Kurzawą, ogłoszony patronem Gminy Osięciny.

Wiele lat wcześniej, w dniach 6‑7.vi.1991 r., we Włocławku przebywał Ojciec św. Jan Paweł II. Drugiego dnia pobytu, w homilii wygłoszonej podczas uroczystej Mszy św., przypominał nam wszystkim:

[…] cóż to jest odkupienie, jak nie przywrócenie wartości?

Nie jest przywracaniem wartości człowiekowi spychanie go do tego wszystkiego, co zmysłowe, do tych wszystkich rodzajów pożądania, do tych wszystkich ułatwień w dziedzinie zmysłów, w dziedzinie życia seksualnego, w dziedzinie używania. Nie jest dźwiganiem człowieka, nie jest miarą kultury, nie jest miarą europejskości, na którą tak często powołują się niektórzy rzecznicy naszego ‘wejścia do Europy’ […]

A co ma być kryterium […] wolności? Jaka wolność? Na przykład wolność odbierania życia nie narodzonemu dziecku?

[…] pragnę jako biskup Rzymu zaprotestować przeciwko takiemu kwalifikowaniu Europy, Europy Zachodniej. To obraża ten wielki świat kultury, kultury chrześcijańskiej, z któregośmy czerpali i któryśmy współtworzyli, współtworzyli także za cenę naszych cierpień. Tu, na tej ziemi kujawskiej, tu, w tym mieście męczenników, to musi być powiedziane głośno. Kulturę europejską tworzyli męczennicy trzech pierwszych stuleci, tworzyli ją także męczennicy na wschód od nas w ostatnich dziesięcioleciach — i u nas w ostatnich dziesięcioleciach […]

Tajemnica Serca, które przebodli, tajemnica Serca, w które się wpatrywali. To są ci wielcy pionierzy Europy — w przeszłości i na przyszłość taką miarę europejskości przyjmujemy, taką miarę europejskości pragniemy podjąć i kontynuować i nie pozwolimy sobie zaniżyć tej miary.

Tak, oczywiście, Europa to są także dzieje wielkich kryzysów, dzieje kryzysu europejskiego, który ma wiele korzeni, który trwa i rozwija się, i w naszych czasach ma także swój dalszy ciąg, w tym stuleciu niestety tragiczny dalszy ciąg. To przecież w tym stuleciu stworzono światopogląd, w imię którego człowiek może odbierać życie drugiemu człowiekowi dlatego, że jest innej rasy, ponieważ należy do takiej grupy etnicznej, ponieważ jest Żydem, ponieważ jest Cyganem, ponieważ jest Polakiem. Rasa panów i rasa niewolników. A potem znowu mit klasy.

To wszystko jest także dziedzictwo europejskie, ale z tego się mamy wyzwalać!

Europa potrzebuje odkupienia!

Zaiste, „Męczennicy Eucharystii i Jedności Kapłańskiej” należą do owego dziedzictwa — stali się wręcz jego fundamentem — naszej, polskiej kultury europejskiej…

Pomódlmy się litanią do 108 błogosławionych męczenników:

Popatrzmy na film z odsłonięcia obeliska pojednania polsko-austriackiego w 2008 r. w Osięcinach:

  • POJEDNANIE POLSKO-AUSTRIACKIE: 2008; źródło: www.youtube.com

Pochylmy się nad homilią Ojca św. Jana Pawła II wygłoszoną 7.vi.1991 r. w Włocławku

a także nad słowami Ojca św. Jana Pawła II13.vi.1999 r. w Warszawie:

Popatrzmy na mapę życia błogosławionego:

  • GoogleMap

Opracowanie oparto na następujących źródłach:

polskich:

norweskich:

włoskich: