MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA NIEUSTAJĄCEJ POMOCYLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pod wezwaniem św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
m. i gm. Konstancin-Jeziorna
powiat Piaseczno

św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własne

Valid XHTML 1.0 Strict

108 polskich męczenników II wojny św.
tutaj

bł. JÓZEF KURZAWA
1910, Świerczyna – ✟ 1940, Witowo/Osięciny
męczennik

patron: diecezji włocławskiej, gminy Osięciny

wspomnienie: 24 maja

wszyscy nasi święci
tutaj

Łącza do ilustracji (dzieł sztuki) związanych z błogosławionym:

  • bł. JÓZEF KURZAWA: obraz współczesny; źródło: www.santiebeati.it
  • bł. JÓZEF KURZAWA: ok. 1939?; źródło: www.parafiaosieciny.pl
  • bł. JÓZEF KURZAWA: obraz współczesny; źródło: dziennikpolski.com.pl
  • bł. JÓZEF KURZAWA: pomnik ks. Matuszewskiego i ks. Kurzawy, Osięciny; źródło: gosc.pl
  • bł. WINCENTY MATUSZEWSKI i ks. JÓZEF KURZAWA: pomnik, Osięciny; źródło: en.db-city.com
  • RELIKWIE po bł. WINCENTYM MATUSZEWSKIM: Osięciny; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • WYSTAWA ku PAMIĘCI o bł. WINCENTYM MATUSZEWSKIM i bł. JÓZEFIE KURZAWIE: 2011, Osięciny; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • POMNIK w MIEJSCU ŚMIERCI bł. WINCENTEGO MATUSZEWSKIEGO i bł. JÓZEFA KURZAWY: szosa Osięciny-Witowo; źródło: www.parafia.witowo.pl
  • KOŚCIÓŁ pw. OPIEKI MATKI BOŻEJ, OSIĘCINY; źródło: parafiaosieciny.cba.pl
  • CHRYSTUS wśród 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW - BAJ, Stanisław (ur. 1953, Dołhobrody), 1999, obraz beatyfikacyjny, Licheń; źródło: picasaweb.google.com
  • KAPLICA 108 MĘCZENNIKÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ - Licheń; źródło: www.lichen.pl
  • MĘCZENNICY II WOJNY ŚWIATOWEJ - PIETRUSIŃSKI Paweł (), pomnik, 2004, brąz, granit, wys. 190 cm (z cokołem 380 cm), kościół św. Jana Chrzciciela, Szczecin; źródło: www.szczecin.pl
  • 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW - witraż, Kaplica Matki Bożej, Świętych i Błogosławionych Polskich, kościół św. Antoniego Padewskiego, Lublin; źródło: www.antoni.vgr.pl
  • POCHÓD 108 POLSKICH MĘCZENNIKÓW II WOJNY ŚWIATOWEJ - ŚRODOŃ, Mateusz (), w trakcie tworzenia, kaplica Muzeum Powstania Warszawskiego, Warszawa; źródło: www.naszglos.civitaschristiana.pl
  • 108 POLSKICH BŁOGOSŁAWIONYCH MĘCZENNIKÓW - witraż, Sanktuarium Matki Bożej Zawierzenia, Tarnowiec; źródło: www.sanktuariumtarnowiec.parafia.info.pl

Urodził się 6.i.1910 r. we wsi Świerczyna, w powiecie kaliskim, ówcześnie należącym do guberni kaliskiej (ros. Калишская губерния), wchodzącej w skład tzw. Królestwa Polskiego (ros. Царство Польское), części zaborczego Imperium Rosyjskiego (ros. Российская империя).

Był synem Jana i Józefy z domu Archańskiej.

W latach 1922‑8, już w czasach niepodległej Rzeczypospolitej, uczęszczał do siedmioletniego Miejskiego Gimnazjum Filologicznego Męskiego, przemiano­wanego w 1923 r. na Państwowe Gimnazjum Humanistyczne — dziś I Liceum Ogólnokształcące im. Adama Asnyka — w Kaliszu, założonego w 1773 r. przez Komisję Edukacji Narodowej jako Szkoła Wojewódzka Podwydziałowa KEN, szczycą­cego się wspaniałymi tradycjami patriotycznymi — szkoła była m.in. przez pewien czas zamknięta w latach powstania styczniowego. Wśród wychowanków byli jej patron (od 1923 r.), znakomity poeta Adam Asnyk (1838, Kalisz – 1897, Kraków) oraz ówczesny — w okresie w zasadzie pokrywającym się z czasem nauki Józefa w szkole kaliskiej, czyli latach 1922‑6 — prezydent II Rzeczypospolitej, Stanisław Wojciechowski (1869, Kalisz – 1953, Gołąbki)

Był bardzo dobrym uczniem. W gimnazjum należał do „Bratniaka” — czyli „Braniej Pomocy” — siostrzanej organizacji wobec samopomocowego „Bratniaka” w szkołach wyższych, która niosła pomoc kolegom będącym w trudnej sytuacji…

Po zdaniu matury zdecydował się na przeszkolenie wojskowe i wstąpił do Szkoły Batalionu Podchorążych Rezerwy Piechoty Nr 7AJarocinie. Od 1930 r. kontynuował szkolenie w Szczypiornie pod Kaliszem (dziś dzielnica Kalisza), na Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy 25 Dywizji Piechoty przy 29 Pułku Strzelców Kaniowskich — pułk szkolił rekrutów na potrzeby batalionu Korpusu Ochrony Pogranicza. Po ukończeniu kursu uzyskał stopień sierżanta podchorążego.

Powołanie, które odczuwał już wcześniej, okazało się silniejsze i nie kontynuował kariery wojskowej. W 1931 r. wstąpił mianowicie do Wyższego Seminarium Duchownego we Włocławku. Nauczał w nim wówczas m.in. wikariusz parafii katedralnej włocławskiej, przyszły Prymas Tysiąclecia, ks. prof. Stefan Wyszyński (1901, Zuzela – 1981, Warszawa), który oprócz przybliżania klerykom tajników ekonomii społecznej pełnił jednocześnie funkcję redaktora naczelnego włocławskiego „Ateneum Kapłańskiego”…

Po pięciu latach studiowania filozofii i teologii przyjął 13.vi.1936 r., w dwa dni po uroczystości Najświętszego CiałaKrwi Pańskiej (Boże Ciało) — albo 14.vi.1936 r., według niektórych źródeł — zapewne we włocławskiej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, święcenia kapłańskie. Ordynariuszem diecezjalnym był wówczas bp Karol Mieczysław Radoński (1883, Kociałkowa Górka – 1951, Włocławek), a jego sufraganem Wojciech Stanisław Owczarek (1875, Łęg Baliński – 1938, Otwock).

Na pierwszą placówkę przełożeni skierowali go 1.viii.1936 r. do Osięcin, do parafii pw. Opieki Matki Bożej, gdzie oprócz obowiązków wikariuszowskich pełnił funkcję prefekta — nauczyciela religii w tamtejszej siedmioklasowej szkole powszechnej, założonej w 1928 r. (dziś Szkoła Podstawowa w Osięcinach).

Jako wikariusz musiał też przejąć część obowiązków duszpasterskich samego proboszcza, naonczas 67‑letniego ks. Wincentego Matuszewskiego, który był słabego zdrowia i nie był już w stanie podołać wszystkim zadaniom.

Działania, które podejmował w swojej działalności duszpasterskiej, ukierunkowane były na wszechstronny rozwój dzieci i młodzieży i szybko przyniosły mu szacunek lokalnej społeczności. Organizował gry w piłkę nożną, w siatkówkę. Nie tylko organizował, ale i wspólnie z młodzieżą w nich uczestniczył. Miał rower — luksus na owe czasy — na którym często jeździł, ale jeszcze częściej jeździła nim młodzież z Osięcin.

Spotkania z młodzieżą miały przyjacielski, koleżeński wręcz charakter. Że musiał to być bardzo silny związek świadczył uśmiech na twarzach wspominających po wielu latach księdza wikariusza — i przyjaciela — starszych już ludzi…

Zapamiętano też jego kazania i piękny tembr głosu, gdy śpiewał na spotkaniach i w kościele…

Trzy lata po przybyciu nastąpiła niemiecka napaść na Rzeczpospolitą 1.ix.1939 r. Po wkroczeniu (10.ix.1939 r.) okupanta do Osięcin, zatrzymano, w gronie 22 zakładników — „zabezpieczenia” przed atakami na niemieckich żołdaków ze strony broniących się Polaków — proboszcza Wincentego.

Wykorzystanie kapłanów jako zakładników nie było przypadkowe. Jeszcze przed zajęciem Osięcin, 7.ix.1939 r., szef niem. Reichssicherheitshauptamt – RSHA (pl. Główny Urzęd Bezpieczeństwa Rzeszy), Reinhard Heydrich (1904, Halle – 1942, Praga), na odprawie dotyczącej niem. Unternehmen „Tannenberg” (pl. Operacji „Tannenberg”) wydał bowiem polecenie: „czołowe warstwy ludności polskiej należy unieszkodliwić w takim stopniu, na ile to jest możliwe”. I rzeczywiście, po napaści rosyjskiej 17.ix i upadku Polski na okupowanych terenach zaborcy rozpoczęli skoordynowaną akcję represji, w pierwszym rzędzie kierując ją przeciw inteligencji i warstwom przywódczym narodu polskiego.

A kapłani uznawani byli oczywiście zarówno za członków polskiej inteligencji, jak i przywódców duchowych narodu polskiego…

Proboszcza Wincentego wypuszczono tym razem. Uniknął tym samym losu 8 księży z parafii z okolic Piotrkowa Kujawskiego. aresztowanych przez Niemców pod podobnym pretekstem i rozstrzelanych w nocy z 31.x na 1.xi.1939 r. Byli to: ks. Paweł Bobotek (1872 – 1939 Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. BenonaBroniszewie; ks. Franciszek Gawlikowski (ok. 1904 – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. Świętej TrójcyPołajewie; ks. Jan Mikołajczyk (ok. 1883 – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. MikołajaSadlnie; ks. Leon Nowakowski (1913, Bytoń – 1939, Piotrków Kujawski), wikariusz parafii Bytoń, beatyfikowany później wraz z Józefem; ks. Wiktor Pietkiewicz (1870, Rewel – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii pw. św. Jakuba ApostołaMąkoszynie; ks. Romuald Tomiec (1911, Rajsko – 1939, Piotrków Kujawski), administrator sąsiedniej parafii pw. św. An­drzeja ApostołaWitowie; ks. Edmund Wolski (1882, Izbica Kujawska – 1939, Piotrków Kujawski), proboszcz parafii Bytoń; i ks. Antoni Wysocki (1910, Borawe – 1939, Piotrków Kujawski), wikariusz w parafii pw. św. Jakuba ApostołaPiotrkowie Kujawskim.

Represje wobec polskiej inteligencji i warstw przywódczych, noszące wszelkie znamiona zbrodni ludobójstwa (ang. genocide), przybrały formy zorganizowane. Na terenach bezpośrednio włączonych do Rzeszy Niemieckiej była to tzw. niem. Intelligenz­aktion” (pl. Akcja Intelligencja”). Rozpoczęto ją zaraz po najeździe na Polskę.

A Osięciny znalazły się w tzw. niem. Reichsgau Wartheland (pl. Kraj Warty), części zachodniej Polski bezpośrednio wcielonej do Rzeszy Niemieckiej…

Mimo tego obaj kapłani próbowali prowadzić w miarę normalną działalność duszpasterską.

ii.1940 r. funkcję komendanta policji w Osięcinach objął Austriak z katolickiej rodziny, niejaki Jan (niem. Johan) Pichler (ur. 1896, Mariarein), który brał udział w mordzie na 8 kapłanach w Piotrkowie Kujawskim. W iv.1940 r. natomiast do Osięcin przybył nowy komisaryczny burmistrz i oficer polityczny, również Austriak z rodziny katolickiej, niejaki Ernest (niem. Ernst) Daub (ur. 1904, Saarlautern), posiadający wyższe wykształcenie, który wcześniej, w okręgu Saary w zachodnich Niemczech — po przyłączeniu w 1935 r. owego terytorium, w wyniku referendum, do Rzeszy Niemieckiej — wsławił się brutalnością w zwalczaniu tamtejszego duchowieństwa katolickiego.

Działo się to w czasie, gdy w i–iii.1940 r., w ramach planu niem. Reichsstatt­haltera (pl. namiestnik Rzeczy) Reichsgau Wartheland, Artura Karola (niem. Arthur Karl) Greisera (1897, Środa Wielkopolska – 1946, Poznań), prowadzącego politykę niem. Ohne Gott, ohne Religion, ohne Priesters und Sakramenten” — pl. bez Boga, bez religii, bez kapłana i sakramentu” — czyli próby stworzenia podporządkowanego Niemców uniwersalnego bezbożnego kultu, aresztowanych zostało kilkuset księży katolickich. Przed wywiezieniem do obozów koncentracyjnych w głębi Niemiec przetrzymywano ich w obozach przejściowych w Puszczykowie, Lubiniu, Bruczkowie, Goruszkach, Chludowie i obozie koncentracyjnym KL Posen (Fort VII). Podobne zorganizowane akcje aresztowań miały miejsce po drugiej stronie Wisły, na obszarach przyłączonych przez Niemców do prowincji niem. Ostpreußen (pl. Prusy Wschodnie).

Informacje o tych aresztowaniach musiały docierać do kapłanów w Osięcinach…

Zawisło nad nimi niebezpieczeństwo. Ponieważ uniknęli aresztowania podczas wspomnianych zorganizowanych akcji wymierzonych w duchowieństwo katolickie lokalni Niemcy postanowili prawd. działać na własną rękę. Pierwszym krokiem miała być rewizja na plebanii.

O zamiarach dowiedział się były burmistrz, niejaki Leonard Arndt, i poinformował kapłanów.

Proboszcz Wincenty zaproponował Józefowi ucieczkę, sam decydując się na pozostanie.

Józef odjechał na rowerze w kierunku sąsiedniej parafii, do oddalonej o ok. 5 km Kościelnej Wsi, ale tam się zatrzymał i … powrócił.

Nie opuszczę cię, Ojcze. Jeżeli zginiemy, to razem” — wyjaśnił krótko…

Informacje okazały się precyzyjne. W nocy z 21 na 22.v Niemcy przeprowadzili, pod pozorem szukania ukrytej broni, rewizję plebanii. Tym razem na tym poprzestali…

Dwa dni później wszelako, wieczorem 23.v.1940 r., w uroczystość Bożego Ciała, cztery lata po przyjęciu święceń kapłańskich przez Józefa, księża otrzymali ponowne ostrzeżenie, przekazane przez właściciela restauracji, który podsłuchał rozmowę Pichlera i Dauba. Pierwsza rewizja im nie wystarczała…

Kapłani do późnych godzin pozostawali na modlitwie. Po północy, ok. 2400, do drzwi plebanii zaczęli gwałtownie dobijać się Pichler i Daub. Po wpuszczeniu nakazali kapłanom ubrać się i wyprowadzili ich do samochodu, w którym czekał niejaki Wilhelm Fryderyk (niem. Willy Fritz) Haack (ur. 1900), Niemiec, wyznania ewangelickiego, który do Piotrkowa Kujawskiego przyjechał z Prus Wschodnich…

Świadkowie widzieli, że proboszcz został czymś uderzony w głowę. Józef próbował zasłonić go swoją osobą. Wówczas i jego zaczęto bić…

Obu wepchnięto do samochodu Haacka. Wóz natychmiast odjechał w kierunku Piotrkowa Kujawskiego.

Samochód zatrzymał się w okolicy wsi Witowo (ok. 5-6 km od Osięcin). Kapłanom nakazano opuścić wóz. Daub i Pichler wyjęli pistolety…

Rozległy się strzały…

Rankiem 24.v, w przydrożnym rowie, odkryto zmasakrowane zwłoki obu kapłanów. Obok leżał brewiarz ks. Matuszewskiego z tkwiącą w nim kulą.…

27.v, przy bardzo licznym udziale ludności katolickiej i innych wyznań, obu kapłanów pochowano we wspólnej mogile na cmentarzu grzebalnym w Osięcinach. Ponoć pojawiło się też paru Niemców, którzy oddali zamordowanym nad ich grobem honory hitlerowskie…

Ku powszechnemu zaskoczeniu — już samo przyzwolenie na publiczny pogrzeb było niespodzianką — Niemcy potraktowali zbrodnię w miarę poważnie. Niemiecki lekarz (niejaki dr Kleinofen) przeprowadził autopsję zamordowanych i już w trzy dni po pogrzebie sprawcy zostali aresztowani.

Być może nie skoordynowali swoich działań z nadzorcami „Intelligenzaktion” i akcji aresztowań duchowieństwa — musiano już wówczas planować kolejną turę aresztowań kapłanów Reichsgau Wartherland: miała ona miejsce ok. 26.viii.1940 r.; trzecią falę aresztowań przeprowadzono rok później, ok. 6.x.1941 r. — a może były inne przyczyny. W każdym razie w Inowrocławiu, stolicy tzw. niem. Regierungsbezirk Hohensalza (pl. rejencja inowrocławska), jednego z trzech okręgów administracyjnych Reichsgau Wartheland, do którego należały Osięciny, stanęli przed sądem. Wysłuchano 9 świadków — 3 Polaków i 6 Niemców — i Jan Pichler i Ernest Daub otrzymali po 15 lat pozbawienia wolności z utratą na 10 lat praw obywatelskich, a Wilhelm Fryderyk Haack karę pieniężną w wysokości 1.000 marek niemieckich…

W uzasadnieniu wyroku sąd zapisał, iż oskarżeni „swym czynem przynieśli szkodę narodowi niemieckiemu”, bowiem obydwaj zamordowani byli ludźmi lubianymi i czyn ów „mógł wzbudzić niepokoje wśród ludności polskiej”… „Przynieśli szkodę”, bo mogli wszak poczekać parę miesięcy a kapłani z Osięcin i tak zostaliby aresztowani. Gdyby zaś uznano, że owe „niepokoje” nie były prawdopodobne pewnie by zabójców zwolniono…

Niemiecką skrupulatność w dochodzeniu do prawdy tłumaczono sobie staraniami niemieckich rodzin, mieszkających od dawna na terenie parafii Osięciny, za którymi proboszcz Wincenty Matuszewski niejednokrotnie   wobec prób samosądów ze strony zaatakowanych, na początku ix.1939 r., po agresji niemieckiej na Rzeczpospolitą, Polaków —  ujmował się…

Skazani prawdopodobnie odbywali karę w Zuchthaus (pl. więzienie ciężkie)Rawiczu, skąd, po rozpoczęciu wojny niemiecko–rosyjskiej w vi.1941 r., zostali wysłani na front wschodni. Dalsze ich losy nie są znane…

Grób księży męczenników stał się miejscem pielgrzymek, a 24.v.1988 r., w 48. rocznicę śmierci, męczennicy z Osięcin otrzymali tytuł: „Męczennicy Eucharystii i Jedności Kapłańskiej”.

W 1990 r. w Osięcinach wystawiono pomnik obu męczennikom (autorstwa łódzkiego artysty, Jana Martyki).

Józefa i Wincentego beatyfikował papież św. Jan Paweł II (1920, Wadowice – 2005, Watykan) w Warszawie 13.vi.1999 r., w gronie 108 polskich męczenników II wojny światowej.

24.v.2001 r., po ekshumacji grobu i rekognicji obu męczenników, szczątki WincentegoJózefa zostały przeniesione do kościoła pw. Opieki Matki Bożej w Osięcinach, złożone w ołtarzu bocznej kaplicy i przykryte mosiężną płytą wykonaną przez plastyka z Krakowa Jana Funka, z napisem:

RELIKWIE BŁOGOSŁAWIONYCH MĘCZENNIKÓW
ZA EUCHARYSTIĘ I JEDNOŚĆ KAPŁAŃSKĄ
ZAMORDOWANI 24 V 1940
BEATYFIKOWANI 13 VI 1999 PRZEZ JANA PAWŁA II

ii.2007 r. Józef został, wraz z ks. Wincentym Matuszewskim, ogłoszony patronem Gminy Osięciny.

Szesnaście lat wcześniej, 6.vi.1991 r., św. Jan Paweł II odwiedził Włocławek. W przemówieniu do katechetów, nauczycieli i uczniów mówił:

Młody człowiek jest wrażliwy na prawdę, sprawiedliwość, piękno, na inne wartości duchowe. Młody człowiek pragnie odnaleźć siebie samego, dlatego szuka, czasem burzliwie szuka, prawdziwych wartości i ceni tych ludzi, którzy ich nauczają i według nich żyją. Któż z nas nie miał w życiu i nie wspomina z wdzięcznością takiego człowieka: kapłana, nauczyciela, profesora lub przyjaciela, który umiał odsłonić nam nowy świat wartości i wzbudzić dla niego trwały entuzjazm, czy nawet nadać cały kierunek życiu? W naszym świecie, w świecie wielorakiego postępu i rozwoju, ale i dominującego materializmu, młodzież szuka oparcia w Kościele, który kształtuje wiarę i ukazuje horyzonty chrześcijańskiego humanizmu.

I cytował słowa Soboru Watykańskiego II: „Piękne […] i wielkiej doniosłości jest powołanie tych wszystkich, którzy pomagając rodzicom w wypełnieniu ich obowiązku i zastępując społeczność ludzką, podejmują w szkołach zadania wychowawcze; powołanie to wymaga szczególnych przymiotów umysłu i serca, jak najstaranniejszego przygotowania i ciągłej gotowości do odnowy i dostosowaniaDeklaracja o wychowaniu chrześcijańskim, 5.

Na koniec posumowywał: „[…] w Paryżu na wielkim światowym zgromadzeniu UNESCO, […] musiałem wyznać tę prawdę, że naród, któremu odbierano jego polityczną niepodległość w sposób czasem brutalny, gwałtowny, pozostał sobą przez swoją kulturę. I to dziedzictwo każdy z nas, a ja w sposób szczególny, nosimy w sobie. To nam przekazują nasze matki i nasi ojcowie, to nam przekazuje nasza szkoła. To dziedzictwo jest chrześcijańskie, jest więc równocześnie zakorzenione w Kościele, w tysiącleciu chrześcijaństwa polskiego. Dlatego pragnę dzisiaj tu, z tego miejsca i przy okazji tego spotkania, po prostu ucałować jeszcze raz ręce moim rodzicom, a równocześnie ucałować ręce wszystkim moim nauczycielom, nauczycielkom i moim katechetom, którzy uczyli mnie w szkole podstawowej, w gimnazjum, aż do matury, kładąc fundamenta pod przyszłość człowieka.

Takim katechetą, jednym z tysięcy polskich katechetów, niezwykłym nauczycielem, był bł. Józef Kurzawa

Pomódlmy się litanią do 108 błogosławionych męczenników:

Popatrzmy na film z odsłonięcia obeliska pojednania polsko-austriackiego w 2008 r. w Osięcinach:

  • POJEDNANIE POLSKO-AUSTRIACKIE: 2008; źródło: www.youtube.com

Pochylmy się nad homilią Ojca św. Jana Pawła II wygłoszoną 7.vi.1991 r. w Włocławku

a także nad słowami Ojca św. Jana Pawła II13.vi.1999 r. w Warszawie:

Popatrzmy na mapę życia błogosławionego:

  • GoogleMap

Opracowanie oparto na następujących źródłach:

polskich:

norweskich:

włoskich: