MATKA BOŻA CZĘSTOCHOWSKA: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneMATKA BOŻA NIEUSTAJĄCEJ POMOCYLOGO PORTALU

Rzymskokatolicka Parafia
pod wezwaniem św. Zygmunta
05-507 Słomczyn
ul. Wiślana 85
dekanat konstanciński
m. i gm. Konstancin-Jeziorna
powiat Piaseczno

św. ZYGMUNT: kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własneśw. ZYGMUNT: XIX w., feretron, kościół św. Zygmunta, Słomczyn; źródło: zbiory własne

poprzednie

Wola Gułowska
1548

OBJAWIENIA MATKI BOŻEJ w POLSCE
(pełna lista: tutaj)

LEŻAJSK

1560-93 r.

następne

Łysiec
ok. 1630

Łącza do ilustracji (dzieł sztuki) związanych z wydarzeniem i miejscem:

  • WIZJA TOMASZA MICHAŁKA: wirydarz klasztoru oo. bernardynów, Leżajsk; źródło: matkapocieszenia.bloog.pl
  • UWOLNIENIE TOMASZA MICHAŁKA z WIĘZNIA: wirydarz klasztoru oo. bernardynów, Leżajsk; źródło: www.nasza-arka.pl
  • OŁTARZ GŁÓWNY ZWIASTOWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE: bazylika pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie, Leżajsk; źródło: aord3.republika.pl
  • BAZYLIKA pw. ZWIASTOWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE: Leżajsk; źródło: www.nid.pl
  • KLASZTOR i BAZYLIKA pw. ZWIASTOWANIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNIE: Leżajsk; źródło: pl.wikipedia.org

W 1560 r., wedle tekstów źródłowych, niejaki Rycha Młynarz miał ujrzeć w podleżajskim borze postać Matki Bożej wraz ze św. Józefem. Opowieść Młynarza przyjęta została jednak z niedowierzaniem i wkrótce o niej zapomniano…

Zapomniano o wydarzeniu, ale miejsce nie dawało o sobie zapomnieć. Legendy niosą, że ukazywały się tam później ruchome, płonące jak wielkie gromnice, światła. Pasterze, którzy je widzieli, próbowali podejść bliżej, ale gasły, gdy się zbliżali. Gdy się oddalali – pojawiały się ponownie…

Owi pasterze, chłopcy pasący bydło, mieli także doświadczyć wizji Matki Bożejo. Czesław Bogdalski (1853, Lwów - 1935, Kraków), „Pamiętnik kościoła i klasztoru oo. Bernardynów w Leżajsku. Ale i im nie uwierzono…

Trzydzieści lat później, w 1590 r., na pniu drzewa ściętego w gąszczu leśnym Matka Boża wraz ze św. Józefem objawiła się niejakiemu Tomaszowi zwanemu Michałkiem, ze wsi Giedlarowa, piwowarowi - pracownikowi browaru leżajskiego…

Michałek, pragnąc poinformować o widzeniu jak najwięcej osób, opowiedział o widzeniach publicznie, w obecności duchowieństwa i władz miasta Leżajsk, wśród nich pierwszego proboszcza fary pw. Świętej Trójcy i przełożonego klasztoru leżajskich bożogrobców - Zakonu Rycerskiego Grobu Bożego w Jerozolimie (łac. Ordo Equestris Sancti Sepulcri Hierosolymitani - OESSH) - ks. Wojciecha Wyszograda.

Bogurodzica za pierwszym razem powiedzieć miała Tomaszowi: „Nie trwóż się […], tu Boga swego à Syna Mego chwałę y pomoc Moje poznacie. Tom sobie miejsce obrała, abym na nim ludzi ratowała y przed Synaczkiem zastępowała. Idzze tedy do starszego co iest dozorcą miasta tego, powiedz mu, iż Syna Mego iest ta wola, aby imieniem Moim kościół Mi thu zbudowáno, wktorem by ludzie modliąc, mogli otrzymać przes Mię tho czegoby żądały”.

Gdy nie spełnił tej prośby – przestraszył się, że nikt mu nie uwierzy - Matka Boża objawić się miała mu po raz drugi. Poleciła wówczas: „Michałku, nie bądź lękliwy ani małej wiary. Jeśli dbasz o to, by chwała Boża rozbrzmiewała w tym miejscu, a ludzie doznawali tu pomocy Mojej, to udaj się do rady miasta i tam spełnij, co ci zaleciłam”…

Tym razem zdobył się na śmiałość. ale – jak się tego obawiał - nie uwierzono mu. Podejrzewano herezję.

Tomasz został uwięziony. Poddano go torturom…

Nie zmienił jednakże świadectwa. Cały czas powtarzał słowa Maryi

Po wyjściu na wolność - legenda głosi, że w ucieczce pomógł mu anioł - choć nie bez dalszych trudności (opisanych na naszym portalu przy okazji opisu cudownego krucyfiksu z Leżajska - Bożej Męki - przyczynił się do spełnienia prośby Matki Bożej

W 1592 r., za sprawą fundacji leżajskiej mieszczki, niejakiej Reginy Pisarskiej, w miejscu objawień postawiono nową, niewielką drewnianą kaplicę poświęconę św. Annie. Po kolejnych dwóch latach, z ofiarności mieszczan i nawróconego z luteranizmu dzierżawcy leżajskiego Kacpra Głuchowskiego, przy poparciu przełożonego bożogrobców ks. Jana Teologa, a także szlachcica, niejakiego Rzeszotarskiego, została ona zastąpiona drewnianym kościołem pw. Zwiastowania Najświętszej Maryi Panie oraz świętych Jana Chrzciciela, Wawrzyńca, Sebastiana i Małgorzaty. Jego konsekracji, w 1598 r., dokonał arcybiskup lwowski, Jan Dymitr Solikowski (1539, Sieradz – 1603, Lwów).

Ale na widzenia się nie skończyły. Matka Boża objawić się miała Tomaszowi po raz trzeci. Powiedziała: „Michałku, chcę by Mi tu zmurowano wielki kościół, niech będzie oddany pod opiekę zakonników św. Franciszka”…

Tak miało się stać, choć znów nie okazało się to proste. Ale w końcu w 1610 r. na miejscu objawień wybudowany został  pierwszy murowany kościół. W latach 1618-1628, z fundacji Łukasza Opalińskiego (1581–1654) z Bnina i jego żony Anny z Pileckich Opalińskiej (1572–1631), wzniesiono nową świątynię, która przetrwała do dnia dzisiejszego.

Legenda głosi, że w opracowaniu planu świątyni pomogły kępki rumianku, które pewnego dnia o świcie zauważono w lesie. Zjawisko nieoczekiwanego pojawienia się kwiatów tego typu, w takim miejscu miano odczytać jako cud, a objęty harmonijnie prezentującymi się grządkami teren uznać za miejsce przyszłego kościoła.…

Konsekracji świątyni dokonał w 1630 r. biskup przemyski Adam Nowodworski (1572, Płock – 1634, Poznań).

Pełniejszą historię sanktuarium w Leżajsku opisano na naszym portalu w innym miejscu

Popatrzmy na parę filmów o bazylice leżajskiej:

  • z 1966 r.:
    LEŻAJSK - MIASTO i BAZYLIKA; źródło: www.youtube.com
  • impresja współczesna:
    LEŻAJSK - BAZYLIKA; źródło: www.youtube.com

Adres:

Bazylika i Klasztor oo. bernardynów
Plac Mariacki 8
37-300 Leżajsk

Mapa dojazdu do bazyliki i klasztoru oo. bernardynów w Leżajsku:

  • GoogleMap

Opracowanie oparto na następujących źródłach:

polskich: